Odchudzanie – od czego zacząć?

dieta

Na pewno każdy z nas miał w życiu taki moment, kiedy stwierdził, że czas zacząć odżywiać się zdrowo i wprowadzić do swojej do swojej tygodniowej rutyny kilka treningów. Wpisywaliśmy wówczas w wyszukiwarkę „trening funkcjonalny – co to„, bo usłyszeliśmy od koleżanki, że trenując funkcjonalnie schudła 15 kilogramów. Kupiliśmy kilka gadżetów, takich jak maska do biegania czy prędkościomierz, które do dziś leżą gdzieś w szufladzie, a ćwiczenia na łydki znalezione na polecanej stronie internetowej nadal wiszą w zakładce „ulubione”. Znajome? Jasne, że tak! Ale Twoja przygoda z odchudzaniem wcale nie musi się tak skończyć. Zacznijmy od nowa. No właśnie – czyli od czego?

Jedz solidne śniadania i niewielkie kolacje

Śniadania to najważniejszy posiłek dnia – na pewno mama zawsze Ci to powtarzała. I miała rację! Śniadanie podkręci Twój metabolizm i przygotuje organizm do całego dnia wypełnionego obowiązkami, do których potrzeba Ci energii. Nawet jeśli liczba kalorii w ciągu dnia jest taka sama, szybciej tyją osoby, które jedzą na noc, zamiast rano. Ostatnim posiłkiem musimy przygotować organizm do odpoczynku. Nie powinien przed snem pracować na pełnych obrotach i trawić. Jeśli zjesz lekką kolację, będziesz lepiej spać, Twój organizm nie zmagazynuje tyle zbędnych kalorii i spożytkuje energię na regenerację i odbudowę, nie na niepotrzebne trawienie.

Ustal swoje priorytety

Musisz zrozumieć, że to jedzenie jest dla Ciebie, a nie Ty dla jedzenia. Jemy, żeby mieć dużo energii i prawidłowo funkcjonować. Czasem jedzenie pełni inną rolę, staje się najskuteczniejszym pocieszycielem, złym nawykiem i swego rodzaju nagrodą za dobrze wykonane zadanie. Wieczorne oglądanie filmu naprawdę może się obejść bez otwierania kolejnej paczki chipsów. Jeśli koniecznie musisz coś chrupać, sięgnij po surową marchewkę lub nawet popcorn. Ten bez dodatku masła jest dużo zdrowszy i mniej kaloryczny niż tłuste chipsy.

Pozbądź się słodyczy i innych pokus

Zastosuj zasadę „czego oczy nie widzą tego sercu nie żal”. Wyrzuć wszystkie ciastka, cukierki, czekoladę i inne łakocie zalegające w Twoich szafkach. Zamiast tego, zaopatrz się w płatki owsiane, owoce, miód, gorzką czekoladę i orzechy. To po nie sięgaj w najgorszych momentach. Pamiętaj także, żeby nie dopuszczać do uczucia silnego głodu, bo wówczas nie pracuje zdrowy rozsądek. Uwierz, że naprawdę głodna będziesz w stanie pójść do sklepu tylko po to, żeby kupić szybką i zdrową przekąskę. Nie pozwól, żeby takie sytuacje zniweczyły cały wysiłek, jaki wkładasz w zmianę nawyków żywieniowych!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *